Prawa ucznia trafiają do ustawy. Sejm przyjął zmianę, która może przestawić szkolne statuty

Sejm uchwalił ustawę o prawach i obowiązkach ucznia. Dla dyrektorów szkół i nauczycieli to nie jest wyłącznie kolejna zmiana w przepisach, lecz próba uporządkowania obszaru, który dotąd był rozproszony między ustawami, statutami i wewnętrznymi regulacjami szkół. Najważniejsza zmiana polega na tym, że katalog praw i obowiązków ucznia ma zostać przeniesiony na poziom ustawowy.

Prawa i obowiązki ucznia mają być zapisane wyżej niż w statucie

Dotychczas Prawo oświatowe wskazywało, że obowiązki ucznia określa statut szkoły. To oznaczało dużą rolę wewnętrznych regulacji szkolnych, ale też ryzyko różnic między placówkami. Nowa ustawa ma zmienić ten punkt ciężkości: podstawowe prawa, wolności i obowiązki ucznia mają znaleźć się w ustawie, a statut szkoły będzie musiał być z nimi spójny.

Ustawa Prawo oświatowe, art. 99:

„Obowiązki ucznia określa się w statucie szkoły”

MEN wskazuje, że celem zmian jest uporządkowanie obecnego, rozproszonego systemu regulacji. Dla szkół oznacza to konieczność uważnego śledzenia finalnego tekstu ustawy i późniejszej weryfikacji statutów, procedur wychowawczych oraz zapisów dotyczących kar, usprawiedliwień i praw uczniów.

Nowy katalog praw ucznia i większa czytelność zasad

Projekt przyjęty przez Radę Ministrów zakładał określenie w jednym akcie prawnym podstawowych praw uczniów, w tym prawa do równego traktowania, prywatności, sprawiedliwego oceniania i wolności od przemocy. Z komunikatów KPRM wynika, że nowe przepisy mają dać uczniom większą jasność co do ich praw, a nauczycielom i rodzicom — większą przewidywalność zasad obowiązujących w szkole.

Projekt ustawy z 27 marca 2026 r., projektowany art. 42a ust. 1:

„Uczeń ma prawo w szczególności do”

Ta zmiana ma znaczenie nie tylko symboliczne. Jeżeli podstawowy katalog praw ucznia znajdzie się w ustawie, szkoła nie będzie mogła tworzyć rozwiązań statutowych, które ten katalog ograniczają lub osłabiają. Statut nadal pozostanie ważnym dokumentem, ale jego treść będzie musiała mieścić się w ustawowych ramach.

Kary uczniowskie: mniej formalizmu, ale nie przy najpoważniejszych decyzjach

Jedną z istotnych zmian przyjętych przez Sejm jest odformalizowanie procedury wymierzania kar uczniom. MEN wskazało, że reżim decyzji administracyjnej zostanie wyłączony dla wszystkich kar przewidzianych w ustawie, z wyjątkiem skreślenia z listy uczniów oraz przeniesienia do innej szkoły.

To ważny sygnał dla dyrektorów: ustawodawca chce ograniczyć nadmierną formalizację w codziennych sprawach wychowawczych, ale pozostawia wyższy standard proceduralny tam, gdzie konsekwencje dla ucznia są najpoważniejsze. Projekt ustawy zakładał też pierwszeństwo działań wychowawczych przed karami.

Projekt ustawy z 27 marca 2026 r., projektowany art. 42c ust. 3:

„Karami dla uczniów są”

W komunikacie MEN wyraźnie wskazano, że ustawa ma wprowadzić katalog działań wychowawczych i kar wraz z procedurami ich nakładania. Dla szkół oznacza to potrzebę uporządkowania dotychczasowych zapisów statutowych tak, aby nie tworzyły kar lub środków, które nie będą miały podstawy w ustawie.

Szkolny rzecznik praw uczniowskich dopiero od 2028 roku

Najbardziej odczuwalną organizacyjnie zmianą miało być utworzenie systemu ochrony praw uczniowskich. MEN wskazuje, że system ten ma obejmować Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, wojewódzkich rzeczników działających przy kuratorach oświaty, fakultatywnych rzeczników na poziomie gmin i powiatów oraz szkolnych rzeczników praw uczniowskich.

Sejm przyjął jednak istotne odroczenie. Obowiązek tworzenia szkolnych rzeczników praw uczniowskich przesunięto do 1 września 2028 r. Do tego czasu ich powołanie ma mieć charakter fakultatywny. MEN wskazuje, że zmiana ta odpowiada na postulaty związków zawodowych i organizacji zrzeszających dyrektorów szkół.

Rady szkół publicznych także z odroczeniem

Nowa ustawa ma wprowadzić obowiązek powoływania rad szkół i placówek w szkolnictwie publicznym, ale również tu przewidziano odroczenie do 1 września 2028 r. MEN wskazuje też na wyjątki wynikające ze specyfiki organizacji pracy niektórych jednostek, np. szkół przyszpitalnych.

Jednocześnie Sejm przyjął zmianę wyłączającą obowiązek tworzenia rad szkół i placówek w szkolnictwie niepublicznym. To rozróżnienie ma znaczenie dla organów prowadzących i dyrektorów, ponieważ zakres obowiązków organizacyjnych będzie zależał od typu placówki i jej statusu.

Pełnoletni uczeń, oceny i usprawiedliwianie nieobecności

MEN wskazuje, że ustawa porządkuje sytuację prawną uczniów pełnoletnich, zwłaszcza w zakresie dostępu do ocen i usprawiedliwiania nieobecności. Nowe przepisy mają też wprowadzić obowiązek podawania powodu przy usprawiedliwianiu nieobecności ucznia.

Nie oznacza to jednak obowiązku ujawniania danych nadmiernych lub wrażliwych. Komunikat MEN wskazuje, że powód usprawiedliwienia ma być podawany z poszanowaniem prywatności ucznia, przy zachowaniu autonomii szkół co do trybu, terminu i formy usprawiedliwiania.

Projekt ustawy z 27 marca 2026 r., projektowany art. 42b pkt 7:

„podając jej powód niezawierający informacji nadmiernych i wrażliwych”

To rozróżnienie będzie ważne dla szkół, ponieważ procedura usprawiedliwiania nieobecności nie może prowadzić do zbierania informacji, które nie są potrzebne do realizacji celu.

Co ta ustawa zmienia dla dyrektora szkoły

Dla dyrektora najważniejsze jest to, że po wejściu nowych przepisów nie wystarczy kosmetyczna zmiana statutu. Szkoła będzie musiała sprawdzić, czy jej dokumenty są zgodne z ustawowym katalogiem praw i obowiązków, nowymi zasadami stosowania działań wychowawczych i kar, regulacjami dotyczącymi usprawiedliwień oraz rozwiązaniami dotyczącymi rzeczników i rad szkół.

Na obecnym etapie najbezpieczniejsze jest odróżnienie dwóch rzeczy: Sejm uchwalił ustawę, ale szkoły powinny opierać konkretne zmiany dokumentów na finalnym, ogłoszonym tekście aktu. Komunikat MEN daje już jednak jasny kierunek: mniej rozproszenia, więcej ustawowych standardów i większa odpowiedzialność szkoły za spójność własnych procedur.

Źródła

Udostępnij artykuł: