Szkoła odmówiła przyjęcia dziecka. Sąd przypomniał, że sama liczba punktów to za mało

Wyrok WSA w Poznaniu z 17 września 2025 r. pokazuje, jak duże znaczenie ma prawidłowe uzasadnienie decyzji rekrutacyjnej w publicznej szkole podstawowej. Sąd nie nakazał przyjęcia dziecka do szkoły, ale uchylił rozstrzygnięcie dyrektora oraz poprzedzające je rozstrzygnięcie komisji rekrutacyjnej. Powód był konkretny: szkoła nie wyjaśniła w sposób wymagany prawem, dlaczego kandydatka nie została przyjęta.

Rekrutacja do szkoły spoza obwodu ma inne zasady niż przyjęcie dziecka z obwodu

Sprawa dotyczyła odmowy przyjęcia dziecka do publicznej szkoły podstawowej. Z akt wynikało, że szkoła dysponowała określoną liczbą miejsc, a kandydaci spoza obwodu brali udział w postępowaniu rekrutacyjnym. Sąd przypomniał podstawową różnicę: dzieci zamieszkałe w obwodzie publicznej szkoły podstawowej przyjmowane są na podstawie zgłoszenia rodziców, natomiast kandydaci spoza obwodu mogą zostać przyjęci dopiero po przeprowadzeniu rekrutacji, jeżeli szkoła nadal ma wolne miejsca.

To ważne rozróżnienie dla dyrektorów i rodziców. Kandydat spoza obwodu nie ma takiej samej sytuacji jak dziecko z obwodu, ale to nie oznacza dowolności po stronie szkoły. Jeżeli szkoła prowadzi rekrutację, musi stosować kryteria w sposób przejrzysty, możliwy do sprawdzenia i odnoszący się do konkretnego kandydata.

Szkoła może mieć własne kryteria rekrutacji, ale nie może poprzestać na ogólnikach

WSA nie zakwestionował samego prawa organu prowadzącego do ustalenia kryteriów rekrutacyjnych. Sąd zaakceptował, że organ prowadzący ma w tym zakresie autonomię, o ile mieści się ona w granicach Prawa oświatowego i uwzględnia ustawowe dyrektywy dotyczące potrzeb dziecka, rodziny oraz lokalnych potrzeb społecznych.

Z art. 154 ust. 3 Prawa oświatowego: „Organ prowadzący określa nie więcej niż 6 kryteriów”.

Problemem w tej sprawie nie było więc samo istnienie rozmów, warsztatów diagnostycznych czy punktacji. Problem pojawił się tam, gdzie szkoła nie wyjaśniła, jak te kryteria zostały zastosowane wobec konkretnego dziecka. Czym innym jest ustalenie kryteriów, a czym innym rzetelne pokazanie, dlaczego kandydat otrzymał określony wynik.

Uzasadnienie odmowy przyjęcia do szkoły musi zawierać konkretną punktację

Najważniejszy zarzut dotyczył uzasadnienia odmowy przyjęcia. Rodzice wskazywali, że otrzymali informację ogólną, bez szczegółowego omówienia punktacji i bez wyjaśnienia, jak oceniono ich dziecko. Sąd uznał, że takie uzasadnienie nie spełnia wymagań Prawa oświatowego.

Z art. 158 ust. 7 Prawa oświatowego: „uzasadnienie odmowy przyjęcia zawiera przyczyny odmowy przyjęcia”.

Przepis ten wymaga również podania najniższej liczby punktów uprawniającej do przyjęcia oraz liczby punktów uzyskanych przez kandydata. W analizowanej sprawie wskazano najniższą liczbę punktów uprawniającą do przyjęcia, ale nie podano, ile punktów otrzymała konkretna kandydatka. To, zdaniem sądu, było niewystarczające.

Z uzasadnienia wyroku WSA w Poznaniu, IV SA/Po 636/25: „minimalnej liczby 28 punktów (…) jest niewystarczające”.

Szkoła nie musi sporządzać pełnych opisów rozmów ani rozbudowanych raportów z zajęć diagnostycznych, ale musi wyjaśnić, jakie kryteria zastosowała, jak przełożyły się one na wynik kandydata i dlaczego ten wynik nie pozwolił na przyjęcie do szkoły.

Dyrektor rozpatrujący odwołanie nie może tylko podtrzymać stanowiska komisji

Drugim istotnym błędem była decyzja dyrektora szkoły. Sąd zwrócił uwagę, że dyrektor, rozpatrując odwołanie od rozstrzygnięcia komisji rekrutacyjnej, nie działa wyłącznie jako osoba zatwierdzająca wcześniejsze stanowisko. Ma obowiązek odnieść się do sprawy, zarzutów rodziców i materiału zgromadzonego w postępowaniu.

W tej sprawie decyzja dyrektora była lakoniczna. Według sądu nie zawierała wymaganych elementów, w tym podstawy prawnej, uzasadnienia faktycznego i prawnego oraz odniesienia się do zarzutów zawartych w odwołaniu. Samo podtrzymanie rozstrzygnięcia komisji nie zastępuje uzasadnienia decyzji.

Prawo oświatowe przewiduje w tym zakresie krótkie terminy. Rodzic może wystąpić o uzasadnienie odmowy przyjęcia w terminie 3 dni od podania listy kandydatów przyjętych i nieprzyjętych. Komisja sporządza uzasadnienie w terminie 3 dni. Następnie rodzic może wnieść odwołanie do dyrektora w terminie 3 dni od otrzymania uzasadnienia, a dyrektor rozpatruje odwołanie również w terminie 3 dni.

Podpisy członków komisji rekrutacyjnej nie są drobiazgiem

Sąd wskazał także na błąd formalny dotyczący podpisania rozstrzygnięcia komisji. Decyzję komisji rekrutacyjnej podpisała wyłącznie przewodnicząca, mimo że komisja jest organem kolegialnym. W ocenie sądu pod rozstrzygnięciem oraz jego uzasadnieniem powinni podpisać się wszyscy członkowie komisji, którzy uczestniczyli w wydaniu rozstrzygnięcia.

To nie jest wyłącznie kwestia estetyki dokumentu. Podpisy potwierdzają, że rozstrzygnięcie pochodzi od organu kolegialnego, a nie od jednej osoby. W sprawach rekrutacyjnych ma to znaczenie szczególne, ponieważ rozstrzygnięcie o odmowie przyjęcia do szkoły jest traktowane jak decyzja administracyjna, nawet jeżeli przepisy Prawa oświatowego posługują się pojęciem rozstrzygnięcia.

Sąd nie przyjął dziecka do szkoły, ale nakazał ponownie przeprowadzić sprawę zgodnie z prawem

WSA uchylił decyzję dyrektora i poprzedzające ją rozstrzygnięcie komisji rekrutacyjnej. Nie oznacza to automatycznego przyjęcia dziecka do szkoły. Sąd administracyjny kontroluje legalność działania organów, a nie zastępuje komisji rekrutacyjnej ani dyrektora w ocenie kandydata.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy szkoła musi uwzględnić ocenę prawną sądu. Jeżeli ponownie odmówi przyjęcia, będzie musiała uzasadnić decyzję w sposób zgodny z Prawem oświatowym i Kodeksem postępowania administracyjnego: wskazać punktację, wyjaśnić zastosowanie kryteriów oraz odnieść się do sytuacji konkretnego kandydata.

Ten wyrok to sygnał dla szkół: rekrutacja musi być możliwa do sprawdzenia

Wyrok WSA w Poznaniu nie odbiera szkołom prawa do prowadzenia rekrutacji kandydatów spoza obwodu ani do stosowania kryteriów ustalonych przez organ prowadzący. Pokazuje jednak, że procedura rekrutacyjna musi być udokumentowana w sposób pozwalający rodzicowi zrozumieć rozstrzygnięcie, a sądowi skontrolować jego legalność.

Dla dyrektora szkoły i komisji rekrutacyjnej najważniejszy wniosek jest prosty: odmowa przyjęcia dziecka nie może opierać się na samym stwierdzeniu, że kandydat uzyskał za mało punktów. Potrzebne jest konkretne, indywidualne i zgodne z przepisami uzasadnienie.

Źródła

Udostępnij artykuł: